Szagole z mąki ziemniaczanej

kopytka bezglutenowe

No i odczarowałam kluski śląskie(?), yyy kopytka :) Pyszne do obiadu jako wytrawny dodatek, równie boskie ze śmietaną i cukrem. Rany jak tęskniłam za kluchami! :)

Kilka dni temu byliśmy z synkiem w szpitalu, nic poważnego ale matczyna histeria tego nie rozumie. Dlatego nie obyło się bez porządnej dawki stresu. Kiedy już było po zabiegu, a przed nami ostatnia noc w dość surowych warunkach (leżaczki dla mam, ciężko na tym usiedzieć godzinę – co dopiero spać całą noc). W pomieszczeniu w którym można wypić kawę,  zebrało się kilka mam wieczorem. O czym się najlepiej rozmawia w kobiecym gronie? :-) O mężczyznach, lub diecie!  Dowiedziałam się że wcale pod prąd nie poszłabym smażąc mintaja w mące ziemniaczanej do ryby po grecku. Otrzymałam świetny przepis na smażoną rybę w zalewie octowej (dziękuję Pani Małgosiu!),  oraz żebym przestała bać się klusek śląskich bo przecież mogę je kroić jak kopytka…

No tak, w moim domu rodzinnym były kopytka nie kluski śląskie. Najlepsze kluski śląskie gotuje moja teściowa, ja też kiedyś chciałam się nauczyć… Przepis banalnie prosty, mimo to ciasto lało mi się przez ręce. Więc dałam sobie spokój. Do dzisiaj, teraz połączyłam tradycję z potrzebą diety.

A czemu szagole? Pani Małgosia pochodzi z małopolski, w woj opolskim tak jak ja  mieszka 9 lat. Nasi synowie nie odstępowali się na krok i poza tym że był zabieg to zabawy nie było końca. Więc jak dzieci były w przedszkolu szpitalnym, to mamy wymieniały się uwagami dotyczącymi gotowania :) U Pani Małgosi w domu na kopytka mówią szagole, ot i cała tajemnica.

Czas przygotowania: 60 minut
(30 minut gotowania + 15 minut studzenia + 15 minut formowania)
Czas gotowania: 2 minuty

na 5 porcji
1 kg ziemniaków*
3-4 łyżki mąki ziemniaczanej
1 łyżka masła
sól

dodatki: stolnica, szeroki garnek, łyżka cedzakowa

Ugotuj ziemniaki w osolonej wodzie na miękko i odcedź je. Dodaj masło do jeszcze ciepłych ziemniaków i drobnym tłuczkiem utłucz je lekko kręcąc tym przyrządem, by jak najwięcej uzyskać klejącą papkę. Łyżką wyrównaj masę, podziel na czworo i odejmij jedną z części. Na to miejsce wsyp mąkę ziemniaczaną.

Ciasto wyrabiaj jak ziemniaki są jeszcze ciepłe, wtedy mąką pięknie łączy się z ziemniakami i od razu będziesz widzieć czy trzeba jeszcze je podsypać. Pamiętaj by tę część co odłożyliśmy też dodać do ciasta i wyrabiać na jednolitą masę. Podziel na 6 części, każdą część formuj jak kopytka, czyli w cienki wałek. Lekko przyklep i krój ukośnie szybko szarpiąc nożem tuż po przecięciu – by ciasto się nie przykleiło.

Nastaw rondel z wrzątkiem, posól. Na wrzątek wrzucaj partami po 20-25 sztuk jednorazowo, po zagotowaniu lekko przemieszaj sprawdzając dno garna czy nic nie przywarło. Gotuj 2 minut, wlej 1/3 szklankę zimnej wody i wyciągnij kluski na przygotowany płaski talerz. Każda partię kładź na osobny talerz. Wyszło około 90 klusek.

Smacznego

*Podobno gęstość kluski jest zależna od ziemniaka. Jedni mówią tylko brydza. Drudzy, to nie ma znaczenia. Trzeba ocenić lepkość przy wyrabianiu ciasta, by wiedzieć ile mąki jeszcze dodać. Jedno jest pewne nie dodajemy mąki pszennej, bo ciasto rozluźnia.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s