Konkurs Baba czy Sernik?

 

Chciałam was zaprosić na konkurs przedświąteczny. Osobiście uwielbiam babki, a jeszcze bardziej serniki! Na Wielkanoc najczęściej pieczemy babki, ale serniki też na niektórych stołach są koniecznością w ten okres świąteczny.

Co wybierasz? Co lubisz najbardziej? Jakim przepisem moglibyście się podzielić? :) Ja wiem że są różne przepisy w internecie. Więc żeby było zgodnie z ochroną praw autorskich proszę podziel się przepisem nawet jeśli znajdziesz podobny w internecie, ale opis przygotowania niech będzie Twoimi słowami.

Zadanie

Zostaw w komentarzu konkursu przepis na babkę lub sernik w którym opis przygotowania będzie Twoimi słowami.

Nagroda

Nagrodą są dwie formy, na babkę oraz na sernik. Do każdej blachy przygotuję słodką niespodziankę :)

95287_f95287_02_f

 

 

 

 

 

 

 

Terminy

Konkurs trwa od 3-go do 17-go kwietnia włącznie. Wyniki konkursu 23-go kwietnia.

 

Regulamin konkursu „Baba czy sernik?”
1. Konkurs organizuje autorka bloga conaobiad.wordpress.com
2. Zadanie konkursowe polega na wybraniu jednej tematyki ciasta i udostępnienie przepisu opisanego swoimi słowami w komentarzu konkursu na blogu conaobiad.wordpress.com .
3. Każdy uczestnik może dodać maksymalnie 1 zgłoszenie.
4. Spośród nadesłanych prac Organizator wybierze 2 laureatów którzy otrzymają: Formę do pieczenia ciasta wraz ze słodką niespodzianką.
5. Okres trwania konkursu od 5-go kwietnia do 17-go kwietnia 2014r.
6. Wyniki konkursu zostaną ogłoszone do 10 dni po zakończeniu konkursu, na stronie conaobiad.wordpress.com
7. Nagrody zostaną wysłane laureatom w terminie do 30 dni od ogłoszenia wyników konkursu.
8. Nie istnieje możliwość zamiany nagród na wartość pieniężną.
9. Nagrody będą wysyłane w granicach Rzeczpospolitej Polskiej
10. W konkursie nie mogą brać udziału osoby ze mną spokrewnione ani bliscy znajomi.

15 thoughts on “Konkurs Baba czy Sernik?

  1. W związku z tym, że babki lubię, a wciąż brakuje mi porządnej formy na nią, to z chęcią zgłaszam moją drożdżową babkę topioną, moje ostatnie odkrycie :D oto przepis:

    DROŻDŻOWA BABKA TOPIONA

    Składniki:

    260 g mąki pszennej
    60 g roztopionego masła
    125 ml letniego mleka
    1/2 opakowania drożdży suszonych (3,5 g)
    50 g cukru
    1 łyżka ekstraktu z pomarańczy lub wanilii
    3 żółtka
    50 g rodzynek
    50 g suszonej żurawiny

    3 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
    cukier puder
    woda

    Wykonanie:

    Z mąki, masła, mleka, drożdży, cukru, ekstraktu i żółtek zagniatamy gładkie ciasto. Do dużego garnka wlewamy zimną wodę. Kulkę ciasta lekko oprószamy mąką i układamy na środku bawełnianej ściereczki, związujemy ją, zostawiając odrobinę luzu na rosnące ciasto. Ciasto wkładamy do garnka z wodą, przykrywamy pokrywką i czekamy, aż wypłynie na powierzchnię.

    Ciasto wyciągamy ze ściereczki, dodajemy rodzynki i żurawinę, dokładnie mieszamy i wkładamy do silikonowej formy na babkę. Przykrywamy suchą ściereczką i pozostawiamy na godzinę do wyrośnięcia.

    Pieczemy ok. 30-40 minut w 170 stopniach, do suchego patyczka. Po lekkim ostudzeniu lukrujemy i posypujemy kandyzowaną skórką pomarańczy.

    Smacznego!

  2. Uwaga, uwaga, przepis z pamięci…więc obym niczego nie spartoliła!

    Sernik jest moim ulubionym ciastem,a jeśli jeszcze prawie zawsze się udaje… nie mozna go nie kochać;)

    Składniki:

    – 700 g sera sernikowego, jak najbardziej kremowego (ja lubię Hej!, jeszcze mnie nie zawiodł)
    – 150 ml smietany (ja używam 30%)
    – pół szklanki cukru pudru
    – dwa duże jaja
    – cukier z prawdziwą wanilią (opcjonalnie,ale ja uwielbiam)
    – czekolada deserowa, tabliczka

    Składniki na spód:

    – ciasteczka owsiane okolo 10 sztuk
    – pół kostki masła

    Przygotowanie:

    Ciasteczka mielimy w blenderze/malakserze z roztopionym maslem na gladką masę, Wykladamy do tortownicy,rowniutko rozprowadzamy i pieczemy w 170′ jakies 15 minut.

    Czekolade rozpuszczamy w kapieli wodnej.

    Ser, smietane, jaja, cukier mielimy do gladkiej i puszystej konsystencji. Calos na upieczony wczesniej spod. Na ser wylewamy lyzka,cienkimi struzkami czekolade, robimy piekne wzorki i wszystko do pieca. Pieczemy okolo 50 minut w 160′, brzegi maja byc upieczone, srodeczek trochę ”latać” ale nie bardzo ;) wyczyjcie moment :D

    Ciasto najlepiej wylaczyc i zostawic na cala noc w piekarniku,wtedy nie opadnie ;)

    Kocham ten sernik, jest super-kremowy… ja podaje go z galka kwasnego sorbetu :)

  3. Moja córka kiedyś zrobiła sernik z jabłkami..był to najsmaczniejszy sernik jaki jadłam..

    Składniki na ciasto:
    1,5 szkl. mąki pszennej
    0,5 szkl. cukru pudru
    125 g margaryny
    2 żółtka
    2 łyżeczki proszku do pieczenia
    Składniki na masę serową:
    1 kg tłustego , białego sera
    250 ml kwaśnej śmietany
    120 g margaryny
    1,5 szkl. cukru pudru
    4 jajka [ białka oddzielnie od żółtek]
    2 opakowania budyniu śmietankowego bez cukru
    około 30 g cukru waniliowego [ duże opakowanie]
    Ponadto:
    800 g jabłek
    Mąkę przesiać z proszkiem do pieczenia. Dodać resztę składników i posiekać nożem, aż do połączenia. Zagniecione i włożyć do lodówki na 1 godzinę. Schłodzone ciasto rozwałkować i wyłożyć do posmarowanej tłuszczem i wyłożonej papierem do pieczenia blaszki o wymiarach 28 x 35 cm. Piec w nagrzanym piekarniku w temp. 190-200 stopni przez 15-20 minut.
    Ser zemleć. Oddzielić białka od żółtek. Margarynę utrzeć z cukrem i cukrem waniliowym na puszystą masę, następnie dodać żółtka i razem utrzeć. Do masy wlewać śmietanę, ucierając. Białka ubić na sztywną pianę. Do utartej masy dodawać po łyżce sera i ucierać. Dodać proszek budyniowy, ubite białka i delikatnie wymieszać.
    Obrane jabłka zetrzeć na tarce o grubych oczkach, wyłożyć na upieczony, ostudzony spód ciasta. Na jabłka wyłożyć masę serową, wstawić do nagrzanego piekarnika i piec w temp. 170-180 stopni przez około 45 min.Ciasto ostudzić, polać polewą czekoladową.

  4. A ja podziele sie prZepisem na babkę gotowana jest łatwa w wykonaniu i smaczna .Smak poznałam babki u swojej teściowej i od niej mam przepis .Ta babkę robi sie w specjalnej formie do gotowania z zamknięciem a przepis jest taki;
    1 szkl maki tortowej
    1szkl maki ziemniaczanej
    1 szkl cukru
    5jajek
    Półtora łyżeczki proszku do pieczenia
    Kostka margaryny Kasi
    Formę smarujemy masłem następnie obsypujemy bułka tarta ,jajka łączymy z cukrem i kręcimy na puszysta masę następnie dodajemy mąki ,proszek do pieczenia,i roztopiona ostudzona margarynę wszystko to mieszamy wlewamy do formy z zamknięciem poczym gotujemy (od zagotowania wody w garku )60min ,babkę gotowana mozna polać polewa czekoladowa lub lukrem,cukrem pudrem wedle swego uznania.ps.przepis z pamięci chyba o niczym nie zapomniałam .u nas ta babka jest często jeszcze nie ostygnie a my juz sie nia zajadamy;)

  5. Ten sernik zawsze piecze moja mamusia i tak właśnie mam go zapisany w przepiśniku: „Sernik Mamusi”. Nie wiem, skąd pochodzi przepis, ale nigdzie indziej nie jadłam identycznego, więc może jest w mojej rodzinie od pokoleń, przekazywany z matki na córkę…? Chciałabym, żeby tak było ;)
    Potrzebujemy:
    – 1,2 kg twarogu półtłustego (koniecznie taki w kostce, nie żaden sernikowy, bo inaczej ciasto się rozpłynie!)
    – 1,5 szklanki cukru (ja daję trochę mniej, bo od niedawna mam manię zmniejszanie ilości cukru we wszystkich przepisach)
    – 4 jajka
    – 3/4 kostki margaryny
    – 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
    – budyń śmietankowy
    – aromat pomarańczowy
    – ewentualnie rodzynki, lub skórka pomarańczowa

    Twaróg mielimy w maszynce do mięsa 2 lub 3 razy. Ucieramy margarynę z cukrem, do tego dodajemy partiami po jednym jajku, za każdym razem dokładnie mieszając. Wsypujemy budyń z proszkiem do pieczenia i ponownie mieszamy. Na koniec dodajemy twaróg i olejek, po czym dokładnie ucieramy. Pieczemy około godziny w 180 stopniach.
    Jak ostygnie, zajadamy, aż się uszy trzęsą! ;)

  6. Moja propozycja to sernik ale trochę inaczej bo to tort z masa serową, niedawno gościł u mnie na blogu.
    Składniki na tortownicę o średnicy 26 cm:

    biszkopt

    8 jajek,
    8 łyżek mąki krupczatki,
    8 łyżek cukru,
    1 opakowanie posypki cukrowej w intensywnym kolorze ( nie nadaje się taka z barwniami naturalnymi)
    2 płaskie łyżeczki proszku do pieczenia ;

    krem serowy:

    1 kg twarogu,
    1 kostka masła,
    1 szklanka cukru pudru,
    skórka z cytryny,
    sok z połowy cytryny,
    1 łyżka ekstraktu waniliowego,

    polewa:
    2 tabliczki białej czekolady
    1/2 kostki masła lub kilka łyżek oleju

    Białka ubić, dokładając żółtka i stopniowo cukier . Do piany przesiać mąkę i proszek do pieczenia i delikatnie wymieszać, a następnie dodać posypkę cukrową i uważając, aby nie rozbić pęcherzyków powietrza. połączyć z ciastem, wylać masę do tortownicy i piec około 30 minut w 170 stopniach, do suchego patyczka. Wyciągnąć z piecyka, ostudzić, a następnie przekroić na dwa blaty.

    Bardzo miękkie masło utrzeć z cukrem pudrem, dodając stopniowo, co najmniej dwukrotnie zmielony twaróg (mielone w wiaderkach twarogi na serniki dostępne w marketach, nie nadają się do tego przepisu, gdyż są za rzadkie). Należy dobrze utrzeć wszystkie składniki, a na koniec dołożyć dodatki smakowe. Tak przygotowanym kremem przełożyć tort i delikatnie wysmarować boki i górę. Odłożyć na kilka minut do lodówki, a w tym czasie rozpuścić w kąpieli wodnej lub w mikrofali czekoladę, do gorącej dołożyć tłuszcz i dokładnie wymieszać. Oblać tort i udekorować według własnego uznania.

  7. W tym roku zostałam bez formy do pieczenia babki więc chętnie biorę udział :)
    Nie wyobrażam sobie Wielkanocy bez baby, babek, babeczek :) Wilgotne, paskowe, drożdżowe, kakaowe, cytrynowe, uwielbiam wszystkie! Jedną z lepszych jakie robiłam była babka drożdżowa z twarożkiem i malinami i to na nią przepis gorąco polecam :)

    320 g mąki tortowej
    60 g mąki krupczatki
    kopiasta łyżka kakao
    30 g świeżych drożdży
    2 jajka
    3 łyżki cukru
    3/4 szklanki maślanki
    pół szklanki oleju rzepakowego

    nadzienie:

    4-5 łyżek mrożonych malin
    150 g chudego twarożku
    2 łyżki cukru
    łyżka wiórków kokosowych
    łyżeczka maślanki
    żółtko

    Drożdże zasypujemy cukrem i odstawiamy aż się rozpuszczą.

    Maślankę roztrzepujemy z jajkami oraz olejem.

    Dodajemy do tego rozpuszczone drożdże i mieszamy.

    Dzielimy na 2 części.

    Mąkę pszenną przesiewamy i mieszamy z krupczatką.

    Dzielimy na 2 części i do jednej dodajemy kakao.

    Suche składniki mieszamy z mokrymi i wyrabiamy 2 ciasta.

    Odstawiamy je do podwojenia objętości.

    Maliny wyjmujemy do lekkiego rozmrożenia.

    Wyrośnięte ciasta rozwałkowujemy na 2 długie pasy.

    Odstawiamy jeszcze na 10 minut.

    W tym czasie przygotowujemy ser.

    Ucieramy go z cukrem, wiórkami, maślanką i żółtkiem.

    Następnie rozsmarowujemy na jednym kawałku ciasta.

    Lekko rozmrożone maliny rozgniatamy widelcem i nakładamy na twaróg.

    Całość przykrywamy drugim ciastem.

    Następnie całość skręcamy i przekładamy do formy na babkę.

    Pieczemy około 30 minut w 180 stopniach.

    Gotowe możemy posypać cukrem pudrem i wiórkami kokosowymi.

    Smacznego :)

    Fotka: http://mientablog.com/wp-content/uploads/2013/03/DSC_1365.jpg

  8. Sernik, sernik, sernik….sernik – zawsze sernik:)
    Sernik z porzeczkową polewą

    1 kg sera z B. waniliowego (taki w wiaderku na sernik)*
    200 g ciasteczek zbożowych

    250 g margaryny tortowej lub masła
    2-3 łyżki cukru pudru
    3 łyżki kaszy manny
    4 łyżki maki pszennej (lub ziemniaczanej lub kukurydzianej)
    5 jajek

    polewa:
    400 g śmietany 18%
    malutki słoiczek dżemu porzeczkowego (myślę, że tak około 125 ml)
    1 łyżka maki ziemniaczanej

    Tortownicę smarujemy tłuszczem i wykładamy papierem do pieczenia. 100g margaryny rozpuszczamy, ciasteczka kruszymy na piasek (blenderem lub tak jak ja – wałkiem do ciasta). Mieszamy rozpuszczoną margarynę z ciasteczkami i wykładami ta masa spód tortownicy, wkładamy do lodówki na czas przygotowywania masy.

    W jednej miseczce rozbełtujemy jajka, tak aby jak najmniej je ubić, tylko to rozmącenia, tylko, żeby białka połączyły się z żółtkami, a nie ubiły. W drugiej mieszamy ser z 2 łyżkami śmietany, resztą stopionej margaryny (150g), cukrem pudrem, kasza manna i mąką. Na końcu mieszamy z jajkami.

    Piekarnik nastawiamy na 175 stopni. Na dno wstawiamy blachę z wrzącą woda (lub opcja pieczenie z parą). Ser wylewamy na ciasteczkowy spód i wstawiamy do piekarnika nad blaszkę z wodą. Pieczemy około 80 minut aż wierzch sernika będzie sprężysty (trzeba sprawdzać paluszkiem).

    Resztę śmietany mieszamy z dżemem i łyżką maki ziemniaczanej, rozprowadzamy na sernik i pieczemy jeszcze 10-20 minut. Po wyjęciu z piekarnika nie odwracamy do góry dnem, ponieważ polewa jest miękka. Dobrze jest schłodzić przed krojeniem, po nocy w lodówce jest smaczniejszy (wg mnie), ale nie wiele go zostaje na drugi dzień :)

    Ser kupiłam w sieci sklepów B. – 1 kg-mowe wiaderko waniliowego sera Vitello.

  9. Ja wybieram babę, ponieważ łatwiej jest ją zrobić w wersji wegańskiej, niż sernik, aczkolwiek zrobienie sernika też nie jest całkiem niemożliwe :) Teraz podam przepis na babę/zebrę bez jajek

    Składniki:
    Mąka pszenna (3 szklanki)
    Mąka kukurydziana (5 łyżek)
    Cukier (szklanka)
    Olej (u mnie rzepakowy, 3/4 szklanki)
    Woda (szklanka + 10 łyżek)
    Proszek do pieczenia (2 płaskie łyżeczki)
    Cukier waniliowy lub aromat (według uznania, u mnie łyżeczka cukru)
    Karob (2-3 łyżki, nieuczuleni mogą kakao, wtedy 2 łyżki)

    Przygotowanie:
    1. Mąkę kukurydzianą mieszamy z 10 łyżkami wody oraz cukrem
    2. Dodajemy 2,5 szklanki mąki, proszek do pieczenia, cukier waniliowy, olej i wodę i mieszamy. Można do tego użyć miksera, aczkolwiek nie jest to konieczne
    3. Ciasto dzielimy na 2 części. Do jednej wsypujemy karob, a do drugiej resztkę mąki (0,5 szklanki) i ponownie mieszamy, by składniki się połączyły
    4. Do formy wlewamy trochę jasnego ciasta, potem trochę ciemnego, aż do momentu, gdy ciasta nam zabraknie :D
    5. Ciasto pieczemy w 180 stopniach bez termoobiegu. Czas to ok 1-1,5 godziny.

    Wskazówki:
    a) jeśli ciasto wydaje nam się samo w sobie za suche, to możemy posmarować je sobie na talerzu dżemem
    b) zamiast aromatu waniliowego do całego ciasta, możemy do jasnej części dodać aromat cytrynowy
    c) ciasto można polać cytrynowym lukrem lub czekoladową/karobową* polewą

    *karobowa polewa: na małym ogniu topimy porządną łyżkę masła (u mnie roślinne), dodajemy łyżeczkę cukru waniliowego i ew. łyżeczkę zwykłego cukru. Do tego dodajemy 2-3 łyżki karobu. Mieszamy. Gdy składniki się połączą, dosypujemy roślinne mleko w proszku (jakieś 3-4 łyżki, u mnie owsiane). Mieszamy wszystko, aż się pięknie połączy i odstawiamy do wystudzenia. Uzyskamy tym sposobem wege nutellę :)

  10. Ja zdecydowanie wybieram sernik, taki zwykły, wiedeński, klasyczny bez udziwnień, taki jak robiła moja babcia i mama …

    1 kg twarogu tłustego, zmielonego dwukrotnie
    6 jajek
    100 g masła
    1 szklanka cukru
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    1 łyżka mąki pszennej
    2 łyżeczki zapachu waniliowego
    bakalie – skórka pomarańczowa, rodzynki

    W ten niezwykły wiosenny dzień blask blask słońca rozświetlił kuchnię. Delikatny powiew wiatru uchylił drzwi lodówki i wywołał jajka. Te wyskakując ochoczo ze skorupek, rozbijając się z hukiem o krawędź miski zawołały cukier i razem rozpoczęli szalony taniec w rytmie walca. Masło pozazdrościło im tych pląsów, zatem dało pokroić się na drobne kawałki by ochoczo dołączyć do słodkiej masy. A tymczasem łyżka żwawo dokładała solidne porcje twarogu by mikser mógł jeszcze poszaleć. Ich głośne śmiechy zwabiły napuszoną mąkę. Ta obsypała je swą mocą, zagęszczając nieco atmosferę jednocześnie tworząc idealną konsystencję dla ludzkich kubków smakowych. Dostrzegły to bakalie wylegujące się na durszlaku i pędem ruszyły szukać dogodnego miejsca do nurkowania w otchłaniach ciasta.
    Rozbawione towarzystwo łyżka poprowadziła wprost do tortownicy, wyłożonej papierem do pieczenia. Zwarły się w czułym uścisku, gdy piekarnik otworzył gorącem buchającą paszczę temp. 175 st. Gdy minęło 1,5 godziny sernik wyskoczył roznosząc aromat po całym mieszkaniu. Ostudzony Ewa udekorowała czekoladową polewą i siekanymi drobno orzechami laskowymi.
    – Ach! Tradycji stało się zadość … możemy świętować – szepnęła z uśmiechem :)

  11. Na stole wielkanocnym nie może u mnie zabraknąć sernika. Uwielbiam go w każdej postaci. Poniżej przedstawiam sernik, a raczej serniczki w nowym świątecznym wydaniu, w postaci wielkanocnych koszyczków :)

    Wielkanocne koszyczki
    KRUCHE CIASTO:
    • 250 g mąki pszennej
    • 150 g masła
    • 100 g cukru pudru
    • 3 żółtka
    • 2 łyżki gęstej śmietany
    • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
    • 2 łyżeczki cukru waniliowego
    MASA SEROWA:
    • 250 g mielonego sera białego
    • 65 g masła
    • 1 jajko
    • 125 g cukru pudru
    • 2 łyżki budyniu śmietankowego
    • 2 łyżeczki soku z cytryny
    DEKORACJA:
    • 30 motylków cukrowych
    • 75 kolorowych draży
    • 1 opakowanie paluszków deserowych
    • 1 opakowanie ryżu preparowanego
    • 1 opakowanie gotowej polewy czekoladowej
    Mąkę mieszamy z cukrami i proszkiem do pieczenia. Dodajemy żółtka, masło oraz śmietanę. Zagniatamy gładkie ciasto. Zawijamy w folię i schładzamy w lodówce przez 1h.

    Masło miksujemy tak, aby było puszyste i mieszamy z serem. Żółtka ucieramy z cukrem pudrem i łączymy je z masą serową. Następnie dodajemy sok z cytryny i budyń śmietankowy.
    Białka ubijamy na sztywno i dodajemy do masy serowej. Całość delikatnie mieszamy.

    Schłodzone ciasto rozwałkowujemy na grubość ok. 1 cm na podsypanej mąką stolnicy. Wycinamy szklanką koła oraz tworzymy ruloniki, które posłużą za „rączki”. Kołami z ciasta wylepiamy wysmarowane masłem foremki i wkładamy 2 łyżki masy serowej. Babeczki pieczemy ok. 15 minut w temperaturze 180 stopni. Natomiast „rączki” smarujemy białkiem i pieczemy ok. 5 minut również w temperaturze 180 oC.

    Gotową polewę czekoladową rozpuszczamy wg instrukcji podanej na opakowaniu i za pomocą wykałaczki malujemy wzory na „pisankach” z draży.

    Paluszki deserowe smarujemy polewą i przyklejamy ziarenka ryżu preparowanego. Dzięki temu otrzymamy „bazie”. Ozdoby pozostawiamy do wysuszenia.

    Przestudzone babeczki smarujemy po bokach polewą czekoladową i przyklejamy do nich „rączki”, które zdobimy cukrowymi motylkami. Na koniec do koszyczków wkładamy pisanki i bazie.

    Zdjęcia serniczków: http://www.qchniaqry.pl/wp-content/uploads/2014/04/Wielkanocne-koszyczki-E.-Bracka.jpg

    Pozdrawiam,
    Edyta Bracka

  12. Witam
    o to moja propozycja na babkę drożdżową
    przepis autorstwa Marii Disslowej z 1930r.
    Przepisy z tamtych lat mają coś w sobie magicznego i dlatego proponuję ten przepis
    składniki:
    1/2 kg mąki
    8 dag cukru,
    8 dag masła,
    skórka cytrynowa,
    3 jaja,
    6 dag rodzynków,
    1/4 1 mleka,
    1 łyżeczka soli,
    4 dag drożdży
    przygotowanie:
    1. Zaczynamy od przygotowania zaczynu do miski kruszymy drożdże dodajemy dwie łyżki mąki i żyłkę cukru to wszystko zalewamy niewielką ilością mleka (tylko tyle żeby po wymieszaniu powstała konsystencja śmietany ). Zaczyn odstawiamy do wyrośnięcia na około 15 minut.
    2. w rondelku rozpuszczamy masło i odstawiamy do wystudzenia.
    3. Do miski wsypujemy mąkę, cukier, sól, skórkę cytrynową dodajemy jajka i wyrośnięty zaczyn teraz zaczynamy wyrabiać ciasto jak składniki zaczną się łączy dolewamy letnie mleko a na koniec wlewamy masło oraz dajemy rodzynki. Ciasto wyrabiamy aż wchłonie cały tłuszcz i będzie lekko luźne, nieklejące się do ręki.
    4. Ciasto przekładamy do foremki na babkę i odstawiamy do wyrośnięcia.
    5. Pieczemy około 40 minut w temp. 180 stopni
    Ja piekłem w piekarniku elektrycznym z grzaniem dolnym po 20 minutach ciasto przykryłem folią aluminiową.
    a tu link do zdjęcia
    http://www.magicznakuchnia.eu/wp-content/uploads/2014/04/babka_do_kawy.jpg
    pozdrawiam
    Tomasz Kantor

  13. A ja przesyłam przepis na czekoladowy sernik na zimno, z płynną lawą. Lubię kombinować przy sernikach, smakują mi bardziej niż babki, dlatego też dzisiaj wygrał sernik :)

    Składniki:
    (tortownica 21-22cm)

    Spód:

    – 130 g herbatników
    – 100 g masła
    – 1 łyżeczka kakao

    Masa serowa:

    – 1 kg twarogu (może być z wiaderka)
    – 400 g śmietanki kremówki 30%
    – 100 g mlecznej czekolady
    – 2 łyżeczki kakao
    – 1/2 szklanki cukru
    – 100 ml mleka
    – 7 płaskich łyżeczek żelatyny

    Mus:

    – 350 g malin świeżych lub mrożonych
    – 2 łyżeczki cukru
    – kilka kropel soku z cytryny

    Opcjonalnie:

    – 200 g kremówki 30% do dekoracji

    Herbatniki kruszymy ręcznie lub w robocie. Dodajemy kakao oraz rozpuszczone i przestudzone masło. Całość mieszamy. Wykładamy spód tortownicy, dociskając łyżką. Wstawiamy na 15 minut do lodówki. Czekoladę rozpuszczamy w kąpieli wodnej. Kremówkę ubijamy, dodajemy cukier oraz przestudzoną czekoladę. Żelatynę rozpuszczamy w mleku. Twaróg miksujemy z cukrem, dodajemy kakao oraz kremówkę z czekoladą. Następnie letnią, rozpuszczoną żelatynę. Wszystko miksujemy do uzyskania jednolitej masy. Następnie nalewamy masę do tortownicy i wkładamy na kilka godzin do lodówki. Najlepiej na całą noc. Gdy sernik jest gotowy, zdejmujemy obręcz i wycinamy w serniku trójkąty. Trzeba pamiętać, aby odstępy między trójkątami wynosiły około 2-3 cm, aby krojąc sernik na kawałki nie uszkodzić ścianek. Maliny gotujemy na małym ogniu, dodając cukier i sok z cytryny do momentu, aż powstanie rzadki mus. Malinowym musem wypełniamy trójkąty.

    Zdjęcie:

  14. no to tak uwielbiamy i serniki i babki i jedno i drugie króluje dość często u nas na stołach. Niestety trzeba wybrać jeden wypiek więc wybieram sernik-może dlatego że u nas w miasteczku co roku jest festiwal sernika i królują przeróżne serniki i biorę w nim udział (więc przydałaby się nowa blaszka:) ) i poznaje nowe ciekawe przepisy jak i te tradycyjne. A że jutro mam urodziny to tez sernika zabraknąć nie może :) więc wybrałam sernik czekoladowy
    Ciasto:
    1/2 kostki masła lub margaryny (125 g)
    1 szklanka mąki (170 g)
    1/5 szklanki cukru (50 g)
    1 czubata łyżka kakao (20 g)
    1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
    1 żółtko
    Masa serowa:
    1 kg sera 3-krotnie mielonego lub wiaderkowego
    2/5 kostki masła lub margaryny (100 g)
    2 tabliczki gorzkiej czekolady (200 g)
    1 tabliczka mlecznej czekolady (100g)
    3 łyżki kakao
    1 szklanka cukru (250 g)
    6 jajek
    1 łyżka mąki ziemniaczanej
    200 g śmietany 22% lub 18 %

    wykonanie:
    wszystkie składniki na ciasto wkładamy do miski i miksujemy mikserem powstanie taka masa jak na kruszonkę. tortownice wykładamy papierem -dno, i wylepiamy spód powstała masą. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika do 180 stopni i pieczemy przez 12 min. Po tym czasie wyjmij i wystudź. W kąpieli wodnej rozpuszczamy masło i czekoladę-mieszamy na gładką masę. Jajka ubijamy z cukrem, dodajemy ser i kakao, dalej ubijając dodajemy rozpuszczoną czekoladę, mąkę ziemniaczana i śmietanę-mieszamy. Tortownice z podpieczonym spodem dokładnie owijamy folią, ponieważ sernik będzie się piekł w kąpieli wodnej. masę przekładamy do tortownicy wstawiamy na większą formę i zalewamy tak na 1/3 wysokość wodą. wstawiamy do piekarnika nagrzanego do 160 stopni i pieczemy 60 min. wystudzamy w otwartym piekarniku a następnie wkładamy do lodówki na 1-2 h i gotowe:) jak ktoś naprawdę kocha czekoladę to może jeszcze zrobić polewę czekoladową :)
    pozdrawiam
    Wesołych Świąt

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s