Grzaniec z białego wina

grzaniec

Styczeń jest dość niestabilny jeśli chodzi o aurę a co za tym idzie również moje samopoczucie nie jest najwyższych lotów. Czasami taki przepis pomaga przetrwać ten słabszy okres. Dlaczego białe wino? Jest delikatne w smaku a kompozycja przypraw delikatnie pomaga w rozgrzaniu. W końcu w Opolu jest zima:)

na 1 porcję
200 ml wina białego wytrawnego*
(u mnie Terra Franca 2012)
sok ze świeżej pomarańczy
szczypta gałki muszkatołowej
szczypta pieprzu cytrynowego
szczypta mielonego kardamonu
szczypta imbiru
1 łyżka jasnego miodu

Wino lekko podgrzej ale nie gotuj. Dodaj miód i przyprawy, wymieszaj i przelewaj do szklanek. Uwaga grzaniec naturalnie mętnieje od soku i miodu.

Polecam jasną wersję grzańca:)

* jeśli dodasz słodkie wino nie dodawaj miodu.

8 thoughts on “Grzaniec z białego wina

  1. Co ja bym dał za szczyptę kardamonu! Już od dawna nie mogę kupić tej przyprawy.
    Co do grzańca to krótko mówiąc wszystko co alkoholowe nadaje się na grzańca ;)
    Doświadczenie jednak podpowiada, że najlepiej sprawdzają się w tej roli wyłącznie wina słodkie, miody i alkohole wysokoprocentowe. Występuje bowiem, w przypadku podgrzewania, efekt utraty słodkości w smaku. Stąd wzięło się doprawianie miodem. Nie wiem jakie procesy chemiczne za to odpowiadają, ale nawet prosty eksperyment domowy to wykazuje. Wystarczy spróbować miód pitny czy słodkie wino przed podgrzaniem i po.
    Wierzę, że smak jaki uzyskałaś – tego napoju winnego – był ciekawy, wszak wiele osób, w tym i ja, białe wino traktuję wyłącznie jako napój ;)

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s