Historia pewnej Danusi

DSC07500s

To nie pierwsza kampania w której biorę udział. Ale do tej pory nie dostałam takiego produktu bym chciała go rekomendować na blogu:) Jeśli już wychodzę na rynek opolski by zapytać ludzi o ocenę produktu to jednak podzielę się z wami moimi spostrzeżeniami dot batoników Danusia marki Wawel.

Na rynku można spotkać klasyczne smaki batoników Danusia w niebieskim opakowaniu (czekoladowo-orzechowe) oraz zielonym (miętowe). Teraz możemy również spotkać dodatkowo nowe smaki likieru kawowego i o smaku ajerkoniaku. Moim zdaniem nowe smaki są dość zdecydowane oraz idealne jako deser poobiedni. Czekolada jest idealnie chrupka, nadzienie lekko szczypie w język ale smak wynagradza wszystko. Jest mocno wyczuwalna nuta alkoholu szczególnie z nadzieniem ajerkoniaku. Nie polecam dla dzieci.

Idealny sekret kobiety mieszczący się w każdej torebce;)

UWAGA – ze względu na poziom przyjemności podczas testowania materiał przeznaczony jest DLA DOROSŁYCH

mp3

testowanie czekoladek

Dziękuję Małgosiu za pomoc w nagraniu sondy! Aniu dziękuję za wsparcie! Świetna spontaniczna zabawa:)

A teraz kilka słów od strony producenta:

Legenda głosi………

Wszystko zaczęło się od spotkania w fabryce czekolady na początku lat dwudziestych ubiegłego stulecia. Założyciel firmy Wawel, który opracowywał właśnie nową recepturę nadziewanej czekoladki zauroczył się piękną pracownicą swojej fabryki – Danutą. Chcąc wyznać swoje uczucia, poczęstował ją tabliczką nowo opracowanej czekoladki. Pracownica spytała zachwycona:
– Jak nazywa się ta słodycz?
Właściciel firmy uśmiechnął się i w dowód swojej miłości do Niej odrzekł:
– Danusia.

Oprócz wyjątkowego smaku, odzwierciedlającego nieskończoną siłę uczucia, na opakowaniu umieścił również jej portret, czym potwierdził swoją miłość…..

Słodycz, która ich połączyła, trwa niezmiennie do dzisiaj – w każdej czekoladce Danusia.

Danusia ma najdłuższą historię ze wszystkich produktów firmy Wawel. Produkcja jej rozpoczęła się w latach dwudziestych XX wieku. W początkowym okresie na papierkach, w które zawijano tę czekoladkę deserową, widniała podobizna owej Danusi, pracownicy fabryki. Na przestrzeni lat podejmowano próby zmiany szaty graficznej opakowania, lecz ostatecznie w 2006 roku opakowanie zyskało pierwotny wygląd – ozdobny biały napis na granatowym tle, ornament zdobiący opakowanie oraz wizerunek pięknej Danusi. W 2013 roku firma Wawel chcąc bardziej podkreślić charakter i wyjątkowość produktu Danusia zdecydowała by podobizna kobiety była grawerowana również na każdej kosteczce czekoladki.

Niezmienność tej czekoladki głównie wyraża się w smaku. Kolejne pokolenia mistrzów cukiernictwa darzą Danusię szczególnym uczuciem i dbają o zgodność z pierwotną recepturą. Dzięki temu Danusia smakuje od pokoleń tak samo wyśmienicie i cieszy się wielkim powodzeniem.

danusia

Uczestniczę w kampanii marketingu rekomendacji organizowanej przez agencję Talk Marketing.

6 thoughts on “Historia pewnej Danusi

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s