Dżem z papierówek

Nie sądziłam że w tym roku będę robiła przetwory, bo kupować owoce wekować je w słoiki to się kompletnie nie opłaca. Ale dostałam sporo papierówek i jak po 2 dniach zobaczyłam że tak szybko się psują, postanowiłam tym razem nie oddawać na bieżąco odkładanych słoiczków.

Oprócz jabłek miałam odrobinę śliwek, dodałam ich z myślą że papierówka jest nijaka w smaku i kolorze.

– 2,5 kg papierówek
– 400g śliwek węgierek
– 1 i 1/3 szklanki cukru
– do każdego słoiczka po 1 ziarenku jałowca Kamis
– 1 łyżka soku z cytryny

Jabłka umyj obierz i usuń gniazda. Śliwki umyj i usuń pestki. Dodaj cukier i zagotuj ciągle mieszając na małym ogniu szczególnie na początku. Smaż do uzyskania odpowiedniej konsystencji.

Ja w pewnym momencie użyłam tłuczka do ziemniaków by bardziej rozdrobnić jabłka. Dlaczego nie ścierałam jabłek na tarce? Bo chciałam w słoiczku mieć kawałki owoców. Pamiętaj by zachować odrobinę wartości świeżych owoców nie smaż dłużej niż 10 min. Na końcu dodaj 1 łyżkę soku z cytryny i wymieszaj.

Gorący dżem przełóż do wyparzonych słoiczków, dodaj po jednym ziarenku jałowca i dobrze zakręć. Odwróć do góry nogami i odstaw do ostygnięcia.

Wyszło 8 słoiczków po dużym koncentracie i 2 słoczki po dżemie.

Pysznie i nie za słodko.

8 thoughts on “Dżem z papierówek

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s