Tasiemki w pesto estragonowym

Estragon najmniej intensywnie pachniał a stał obok bazylii i oregano i łypał na mnie czy go dojrzę, najpierw powąchałam. Tak, to było to. Kierowałam się ostrożnością do zapachu by mój syn spróbował chociaż. Udało się, syn zajadał aż miło!

To pesto to raczej pasta ponieważ jest więcej ziaren słonecznika i konsystencja jest dość gęsta. Jeśli użyjesz 1/3 części podanej ilości słonecznika, pesto będzie rzadsze i lepsze do smarowania np pieczywa.

– 250g Tasiemka walcowana Makarony Czanieckie
– pęczek świeżego estragonu
– 100 ml (1/2 filiżanki) ziaren łuskanego słonecznika
– 60 ml oleju słonecznikowego
– sól i pieprz

Estragon opłucz, osącz. Do przystawki rozdrabniającej blendera wsyp ziarna słonecznika, poprzerywane zioła, olej roślinny i dopraw do smaku. Wychodzi dość gęste.

Makaron ugotuj wedle zaleceń na opakowaniu, odcedź. Włóż z powrotem do jeszcze ciepłego garnka, dodaj pesto i bardzo delikatnie wymieszaj. Podawaj natychmiast!

Smaczny sposób na makaron:)

2 thoughts on “Tasiemki w pesto estragonowym

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s