Mielone z natką

Jak w wyszukiwaniu na moim blogu po prawej wpiszesz mielone to sporo robiłam z gotowej mieszanki. Były też mielone z mięsa wołowo-wieprzowego.

Jednak ciągle szukałam smaku który poznałam u bratowej. W szczecinie sprzedają gotowe mieszanki mięs mielonych ale wieprzowo-wołowych. W końcu kupiłam sama oddzielnie i poprosiłam o zmielenie w sklepie mięsnym. W razie gdyby w mięsnym nie mieli maszynki , zmielisz również w malakserze, najpierw jednak pokrój na grube kostki.

Bułkę dostałam żytnią, ale pokroiłam ją w kostkę odrzucając „piętki”.
Cebuli nie dodawałam, za to świeżą natke pietruszki, listki bez łodyg.

– 500 g łopatki wieprzowej
– 200 g wołowiny chudej
– 1 bułka
– 1/2 szklanki mleka
– 1/2 pęczku natki pietruszki
– 1 jajko
– sól i pieprz

Bułkę pokrój i zalej mlekiem, przykryj w miseczce i odstaw. Listki natki pokrój cieniutko i dodaj do mięsa. Wymieszaj ręką dobrze mięso, z bułką i jajkiem. Dopraw solą i pieprzem i wyrób porządnie ręką (nie odsączałam mleka z bułki).

Przygotuj sobie naczynie z wodą do opłukiwania rąk przy formowaniu kulek mięsnych. Formuj kule i lekko je spłaszcz. Wyszło mi 12 szt. Obtocz je w bułce tartej i smaż na rozgrzanym oleju na wolnym ogniu.

Wyszły takie jak lubię, miękkie w środku na wierzchu chrupiąca skórka.

3 thoughts on “Mielone z natką

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s