Konkurs z Winiary – wygraj patelnię!

Mam dla was konkurs w którym otrzymasz za

I miejsce – Paczka produktów WINIARY plus patelnia (22cm)
II i III miejsce – Paczka produktów WINIARY

Co trzeba zrobić?

Zadanie jest prost proste:
Przerób pomysłowo treść przepisu, ale w taki sposób, aby sałatkę mogły wykonać dzieci pod okiem osoby dorosłej. Wygrywają 3 najciekawsze propozycje.

Poniżej znajduje się link do przepisu:
http://winiary.pl/przepis.aspx/8484/salatka-swiateczna

Konkurs trwa 2 tygodnie, tj do 24 kwietnia włącznie.
Każdy może wziąć udział w konkursie, tylko adres wysyłki proszę by był w granicach Polski.

Zapraszam do udziału!

14 thoughts on “Konkurs z Winiary – wygraj patelnię!

  1. Mama patrzy a ja – Odsączam seler, kukurydzę i groszek z zalewy.
    Pora kroję w plasterki za pomoca noża który podtrzymuje mi mamusia żebym nie pocieła sobie paluszków.Potem przekładam na siteczko i dobrze je trzymam a mama sparza go wrzątkiem,żebym ja nie popażyła sobie rączek, delikatnie solimy i posypujemy cukrem.
    I znowu z pomocą mamy kroimy Jajka w drobną kosteczkę.
    Teraz już robię sama a mama patrzy. Układam warstwowo seler, kukurydzę, połowę Majonezu, por, jajka, pozostały Majonez, groszek i ser.
    Posypuję natką pietruszki i zapraszamy z mamą do stołu na pyszną sałatkę głodne brzuszki :-)

  2. Aby zrobić tą sałatkę, musisz wcześniej ugotować na twardo 5 jajek. Pięć to tyle ile masz paluszków u jednej ręki. Poproś o pomoc mamę albo tatę.
    Wyjmij z szafki:
    -słoik selera konserwowego- ten słoik z tymi białymi paseczkami w środku
    -puszkę kukurydzy konserwowej- ta puszka z żółto-pomarańczowymi kulkami na obrazku
    -puszkę zielonego groszku- ta puszka z zielonymi kulkami na obrazku
    -sól i cukier
    Z kosza z warzywami weź:
    -1 por. Por to ta długa laska z wąsikami, białą główką i zielonym piuropuszem. Będziesz potrzebować białą część.
    – natkę pietruszki- to ta zielona część wyrastająca z takiej białej marchewki.
    Przygotuj 5 jajek – te co gotowałaś na twardo.
    Wyjmij z lodówki woreczek z tartym serem i słoik z majonezem.

    Jak już masz wszystkie składniki na stole poproś mamę o:
    -deskę
    -nóż,
    -sitko
    -cztery miseczki i talerzyk
    -łyżkę

    Teraz trzeba otworzyć puszki i słoiki. To zadanie dla taty albo starszego brata.
    Jeśli potrafisz już posługiwać się nożem odkroj białą cześć pora – resztę odłóż do kosza z warzywami. Umyj go i pokrój w krążki – plasterki. Jeśli nie potrafisz poproś kogoś o pomoc. Teraz z mamą wrzuć go na sitko i przelej wrzątkiem, odsącz, posól i posyp cukrem. Przełóż na talerzyk, sitko będzie potrzebne do dalszej pracy.
    Umyj pietruszkę i odłóż na suszarkę lub papierowy ręcznik żeby wyschła.
    Teraz nad zlewem wsyp do sitka marchewkę i przełóż do miseczki, następnie zrób to samo z groszkiem i selerem.
    Obierz jajka i pokrój w kosteczkę. Jak to zrobić? Obrane jajko przekroj na – od jednego czubka do drugiego. Połówkę jajka połóż na desce i przekroj na pół – jakbyś chciał ściąć górkę. To samo zrób z drugą połową. Teraz pokrój jajko na paski a paseczki na kosteczki. Przełóż do miseczki.
    Otwórz woreczek z serem.
    Jak już wszystko jest przygotowane poproś mamę o dużą miskę. Najlepiej przeźroczystą żeby sałatka ładnie się prezentowała. Do miski wsypuj składniki warstwami jedno na drugie i nie mieszaj.
    Po kolei do miski wsyp seler, kukurydzę, 3 łyżki majonezu- rozsmaruj, por, jajka, 3 łyżki majonezu – rozsmaruj, groszek i posyp serem.
    Teraz weź zieloną pietruszkę, jeśli jest jeszcze mokra to ją wytrzyj i nad miską z sałtką nożyczkami potnij tylko listki.
    Sałatka jest gotowa. Smacznego!

  3. Cześć mamusiu, witam też tatusia,
    Dziś Wam przygotuję, sałatkę dla brzusia :)

    Co będzie potrzebne? W tym miejscu wymieniam:
    Weź ładne naczynie lub miskę, bo mniemam,
    Że będzie to rozkosz dla buzi nie lada,
    Napiszę Wam wszystko, co się tutaj nada.
    Wpierw deskę, sam połóż na kuchennym blacie,
    Z nożem nie ma żartów – powiedz o tym tacie,
    Uważaj ! Skaleczyć się możesz wieczkiem też od puszki,
    Włóż fartuch kuchenny na swe piękne ciuszki.

    Odsączyć selera z zalewy i zielony groszek,
    I puszkę kukurydzy wsypać tam po trosze.
    5 jajek gotowych „na twardo”, to pora,
    By mama pomogła posiekać białą część pora,
    I sparzyć go trzeba wodą z czajnika,
    Znów poproś mamę, bo wrzątek na boki sika,
    Wrzuć szczyptę cukru i soli garsteczkę,
    I mamy w połowie naszą sałateczkę.
    Gdy por już gotowy, do miski wrzucony,
    Posiłek już mamy prawie dokończony.
    Zostało nam jeszcze jajka skroić w kostkę,
    Dla taty to pewnie stanowi błahostkę.
    Z tarki ser żółty, jak słonko się śmieje,
    Do miski majonez się nam zaraz wleje.
    Lecz sztuka by żadna była gdyby przecie,
    Wszystko wrzucić razem, jak do nóżek w galarecie.
    Należy to wszystko ułożyć warstwowo:
    Selerowo – kukurydzowo – majonezowo.
    A teraz jajka, majonez i zielony groszek,
    Na wierzchu ser żółty i pietruszki paproszek :)

    Sałatka gotowa – kolorowa jak Pani wiosna,
    Czy dla wszystkich jest tak… dziecinnie prosta ?
    My to polecamy, bo zabawa przecie,
    Dla nas – Pacioreczków, jest najlepsza na świecie ;)

  4. Od dziecka do dziecka:

    Ale mam sałatkę! Taką z warstwami i kolorową! Jak Twoja mama to usłyszy, to na pewno Ci pomoże. Jest prosta – zrobiłam ją prawie sama – i prze-pycho-tka!
    Zaraz Ci wytłumaczę, co trzeba zrobić.

    Najlepiej wręcz od razu mamie tę listę (chociaż u nas najczęściej połowa tych rzeczy jest zawsze w domu):
    – Majonez Dekoracyjny WINIARY (potrzebujesz 6 łyżek)
    – 1 słoik selera konserwowego
    – 1 puszka kukurydzy konserwowej
    – por (150 gram. Podobno. Ale to mama się bawi w te cyfry… Chodzi o to, żeby to było tylko to, co jest białe)
    – 5 jajek
    – 1 puszka zielonego groszku
    – żółtego sera (200 gram, które zostawiamy naszym mamom)
    – natka pietruszki (jak się ją pokroi, to powinno być jej na dwie łyżki)
    – sól i cukier

    Ja wyłożyłam to wszystko na stół – żeby nie zapomnieć. I wzięłam z szafki dużą, przeźroczystą miskę, żeby było widać te warstwy.
    Przygotowałam sobie to, co było w słoiku (czyli seler) i puszkach (czyli kukurydza i groszek) i poprosiłam tatę, żeby to wszystko otworzył. Potem wyjęłam takie większe sitko, do którego nałożyłam seler, podłożyłam pod kran i odkręciłam zimną wodę, żeby wypłukać seler. Kiedy czekał, na pokrojenie, zawołałam mamę, która pomogła mi go pokroić. Ja – oczywiście – miałam ten tęmpawy nóż, który podaje się do obiadu, więc mama zrobiła za mnie większość, choć udawała, że prawie wszystko to moja robota. Ułożyłyśmy ten seler na samym spodzie.
    Skoro była już w kuchni, poprosiłam ją, żeby mi ugotowała te 5 jajek na twardo i pomogła ogarnąć te cyfry przy porze i żółtym serze.
    Wtedy ona zauważyła, że pora należy również pokroić, a ser zetrzeć. Odkroiła więc tę białą część, zalała na chwilę wrzątkiem, a ja posoliłam i posłodziłam odrobinkę. Tak przygotowany por mógł zostać pokrojony, w czym pomogła mi mama. Okazało się, że ostry nóż ma swoją siłę i rzeczywiście mogłabym się pokaleczyć, bo nie trzymam go jeszcze zbyt pewnie. Ale z pomocą mamy udało mi się to! Co do sera, starłam go praktycznie sama, bo to nie było trudne, kiedy mama mi pokazała jak mam trzymać ser i tarkę. I to wcale nie jest trudne, a zamienia kostkę w takie śmieszne wiórki!
    Kiedy mama studziła w pod zimną wodą jajka, które już się zdążyły ugotować, a przesypałam na sito kukurydzę, żeby ją opłukać, jak mama skończy studzić jajka.
    Od razu opłukaną kukurydzę ułożyłam w misce na selerze – równiutko. Potem 3 łyżki Majonezu rozsmarowałam tak, żeby był na całej powierzchni sałatki. Dodałam też pokrojony dzielnie por.
    Sama obrałam jajka- uwielbiam rozbijać skorupkę w nich – a potem je kroiłyśmy. Łatwo się je kroi nawet tym tępym nożem. I takie gotowe jajka rozłożyłyśmy po tym majonezie; na jajkach wylądowała druga warstwa majonezu. Na na nim groszek, który oczywiście wcześniej wypłukałam tak, jak kukurydzę i wyłożyłam do miski. Potem już tylko posypałam startym serem i pietruszką, którą niestety mama musiała pokroić, bo wychodziła mi spod palców i mama się bała, że „zrobię sobie krzywdę”.

    Ale sałatka prezentowała się cudownie. A smakowała, jak żadna inna wcześniej. Zastanawiałam się, czy to, że to JA ją robiłam miło na to wpływ… ciekawe.

  5. Gdy na stole stoi misa
    Aż się prosi o urwisa
    Przygotuję więc sałateczkę
    uszczęśliwię mą mameczkę

    Już do ręki biorę puszki otwarte
    Z kukurydzą, groszkiem i selerem
    Gdy odsączę je z zalewy
    Włożę warstwowo do miski jak należy

    Tam na blacie por sparzony i pokrojony leży
    Odrobina cukru także mu się należy
    Jajka także już ugotowane i obrane
    Ale mam kochaną mamę

    Teraz dodam nowe warstwy
    majonez, por i jajka to są nowe me podwarstwy
    później jeszcze raz majonez z serem ułożę
    jednak spać się jeszcze nie położę

    Zaraz przyjdzie tu mama
    ale i nie będzie sama
    niesie świeżą nać pietruszki
    którą pokroi bo ja mam za małe paluszki

    I sałatka jest gotowa
    Taka piękna no i zdrowa
    Na Wielkanoc idealna
    Mam nadzieję, że jadalna

  6. Z pomocą mojej mamusi przygotuję dla Państwa sałatkę z majonezem.Tylko jeszcze mamusia musi mi w tym pomóc, bo jestem jeszcze małym chłopcem i mama nie pozwala mi trzymać noża. Mamusia otwiera puszki, bo ja jestem jeszcze gapa. A teraz ja na siteczku odsączam z tej dziwnej wody warzywa – seler, groszek i kukurydzę. O taak!!! Mamusia trzyma nóż, ale ja pomagam trzymać i kroić pora w plasterki, Teraz mamusia przelewa pora wrzątkiem. Ja tego nie mogę zrobić, bo ostatnio to sobie herbatkę wylałem i sobie sparzyłem rączkę, i miałem strasznego bąbla. O taki duuuży!Teraz ja posypuję pora solą i cukrem. Jajka obieram, ale coś mi nie wyszło, bo trochę dziur mi się porobiło. Ale nic nie szkodzi, tata i tak zje! Z pomocą mamy kroimy w drobną kosteczkę jajeczka. W salaterce układamy wartwy warzyw, najpierw seler, potem kukurydzę, na to polewam majonezu połowę, posypuję porem, jajkami i znowu na to resztę majonezu, ale muszę jeszcze sobie paluszki oblizać, bo mam majonez na rączkach. A na koniec groszek i seler posypujemy. Mamusia sieka mi pietruszkę, ale ja pomagam. Posypuję sałatkę pietruszką zieloną i gotowe. Mamma mi! Włalaaaa. O teraz tatuś będzie mógł spróbować mojego dzieła, tylko proszę nie mówić, że mi mamusia pomagała, bo ja już jestem takim dużym zuchem.

  7. Mój Mały, malutki, chcesz zrobić sałatkę,
    poproś więc o pomoc, kochanego tatkę,
    Zapytaj o zdanie, swą drogą mateczkę,
    wspólnie wyczarujcie pyszną sałateczkę!
    Sałatka ta będzie nie tylko smakować,
    ale i wasz stół, pięknie dekorować.
    Pod okiem rodziców, czeka Cię zabawa,
    gotowanie to przecież jest cudowna sprawa!

    Aby tą sałatkę barwną wyczarować,
    Na początek składniki trzeba przygotować.
    PUSZKA KUKURYDZY to nie lada gratka,
    zadowoli ona każdego niejadka.
    SELER KONSERWOWY w swym SŁOIKU mieszka,
    Do sałatki wskoczy, chrupiący koleżka.
    GROSZEK ZIELONY Z PUSZKI też wygląda,
    Zamieszkać w sałatce on bardzo pożąda.
    Niech Ci mama PORA szybko poszatkuje
    BIAŁEJ CZĘŚCI 15 DEKO w misce naszykuje.
    Niech go mama sparzy też w gorącej wodzie,
    por w cienkich plasterkach jest ostatnio w modzie.
    Ty go dobrze POSÓL i CUKREM go posyp,
    bo ten biedny porek ma cukru niedosyt.
    Poproś grzecznie tatkę, lub swoją matule,
    niech 5 DUŻYCH JAJEK też Ci ugotuje.
    Musisz je z mamusią w kostkę poszatkować,
    byś w sałatce zaraz mógł je posmakować.
    Będziesz potrzebował też ŻÓŁTEGO SERA,
    pamiętaj, że tata go najlepiej ściera.
    200 GRAM to dobra ilość do sałatki,
    nie zapomnij zielonej od PIETRUSZKI NATKI.
    Na koniec naszykuj składnik najważniejszy,
    MAJONEZ WINIARY jest najsmaczniejszy!
    Nada on sałatce smak tak wyjątkowy,
    O innym rodzaju nie ma wcale mowy!
    6 ŁYŻEK potrzeba Ci go naszykować,
    Bez niego sałatka źle będzie smakować!

    Kukurydzę i seler na spodzie więc połóż,
    Majonez Winiary też koniecznie dołóż!
    3 łyżki połóż by zakryć składniki,
    radości usłyszysz kukurydzy krzyki.
    3 warstwy już mamy, już pysznie się robi,
    Niedługo tęcza się w twej misce zrobi!

    Por chętnie i szybko na majonez wskoczy,
    o to miejsce już dawno się z jajkami droczy.
    Jajka w tym sporze niestety przegrały,
    Kolejną warstwę zająć więc musiały.
    Majonez otulił jajka te przegrane,
    Dużo radości jest zatem im dane.

    Groszek na majonez szybko się wpakuje,
    ze swojego miejsca się bardzo raduje.
    Groszek się spać kładzie, serem się przykrywa,
    ser zaś pod pietruszką, pyszny smak swój skrywa.
    Pietruszka na górze porządku pilnuje,
    z nią sałatka każdemu bardzo zasmakuje.

    Już sałatka gotowa, do stołu podana,
    pochwali Cię tata i pochwali mama.
    Każdy twe dzieło chętnie zasmakuje,
    I mama i tata bardzo się raduje.

  8. Zrobimy dziś sałatkę na powitanie Pani Wiosny. Będzie równie piękna i smaczna. Najpierw pomyszkujemy po szafkach, szufladach i lodówce i wybierzemy największe kuchenne skarby, czyli:
    • 6 łyżek Majonezu Dekoracyjnego WINIARY
    • 1 słoik selera konserwowego
    • 1 puszka kukurydzy konserwowej
    • 1 puszka zielonego groszku
    • 150 g pora (tylko biała cześć)
    • 5 jajek ugotowanych na twardo
    • 200 g startego żółtego sera
    • 2 łyżki posiekanej natki pietruszki
    • sól, cukier
    Gdy mamy już wszystko gotowe, zakładamy fartuszki i zabieramy się do dzieła! Na sitku odsączamy selera, kukurydzę i groszek z zalewy – tak jakbyśmy wyławiali złoto, niczym poławiacze skarbów dzikim zachodzie. Teraz każdy skarb przekładamy do oddzielnej miseczki. Mama jest królową kuchni, więc pozwolimy jej chwycić najostrzejszy nóż i posiekać drobniutko ugotowane jajka w kostkę a pora w plasterki. Spójrzcie wywija tym nożem jak pirat, który otwiera wielką skrzynię wyłowioną z dna morza. A żeby por nie szczypał nas w języki sparzymy go wrzątkiem. Zrobimy to bardzo ostrożnie. Mama rozprawi się z porem a dzieci chowają rączki, żeby gorące kropelki ich nie poparzyły. Potem posypiemy pora solą i cukrem, czary mary zamieniamy go w smaczne delikatne warzywo.
    Bierzemy teraz duuuużą salaterkę i układamy nasze zdobyte skarby. Najpierw seler, którego przysypiemy złotem wyłowionym z puszki pirackiej. Teraz przykryjemy je majonezem, tak jak obłoczki otulają niebo, a na nich ułożymy zaczarowanego pora i kosteczki z jajek i znów otulimy majonezową pierzynką. Na wierzch wysypiemy zielone koraliki groszku i starty żółty ser. A żeby nasza sałatka przywołała Wiosnę porwiemy drobniutko listki pietruszki i też rozsypiemy. Ten zapach na pewno skusi Wiosnę i zawita do nas razem ze Słońcem.

  9. By przygotować z dziećmi pyszną sałatkę najważniejsze jest by…mieć dzieci. Nie muszą być nasze, ostatecznie możemy pożyczyć na chwilę od sąsiadki (śmiem przypuszczać, że będzie nam wdzięczna za podarowaną jej chwilkę ciszy i relaksu). Skoro mamy już dzieci to przyda nam się porządny zapas cierpliwości. Gotowi? Do dzieła?

    Z relacji Mamy:

    „Jasiu! Małgosiu! Kto z Was zgadnie jaki mamy dzisiaj dzień? Tak, kochanie, tak, wtorek. Ale czy to jest taki zwykły wtorek? Nie? A jakie mamy dziś święto? Brawo, Jasiu, tak, dziś Tatuś ma urodziny! I dlatego zrobimy dla niego wyjątkowy prezent- pyszną i zdrową sałatkę, bo Tatuś uwielbia sałatki, prawda? Pokażcie rączki czy są czyste, bo jak wiecie każdy porządny kucharz musi mieć czyste łapki zanim zacznie pracować w swojej kuchni. Małgosiu, a czemu bawiłaś się ziemią w doniczce? Uciekaj szybko do łazienki je wyszorować, a my naszykujemy Wasze fartuszki!
    Pokaż. Ooo jak ładnie, czyściutko, aż błyszczą! Teraz to już możemy brać się do pracy!
    Proszę, tu są fartuszki. Jeden dla Jasia. Jeden dla Małgosi. Małgosiu, nie zabieraj braciszkowi fartuszka. Zobacz, on ma w samochody, a dla Ciebie jest z księżniczkami. Nie podoba Ci się? Też chcesz w samochody? A zobacz, Mama ma jeszcze taki ładniutki, w koguciki. Może być taki? Aha, jednak księżniczki? Dobrze, to nakładamy. Moi mali szefowie kuchni gotowi? To do dzieła!
    Najpierw wyłożymy wszystkie składniki na stół, żeby o niczym nie zapomnieć.
    Małgoś, wyjmij proszę z lodówki słoiczek majonezu dekoracyjnego Winiary i te ugotowane jajka co są w zielonej miseczce. Tak, te te. (BUM!) Ojej, Małgosiu, nie płacz kochanie, nic się nie stało. Na szczęście Mama przewidziała wszystkie niespodzianki i kupiła zapasowy słoiczek majonezu. No już, nie smutaj, naprawdę nic się nie stało. Już dobrze? No zuch dziewczynka! Podaj mi proszę jeszcze kostkę sera żółtego to Mama zetrze.
    Jasiu, a Ty otwórz proszę szafkę i podaj mi słoiczek selera konserwowego…tak, ten z żółtą nakrętką… puszkę kukurydzy i puszkę zielonego groszku. Dziękuję, ale z Ciebie siłacz! A kto mi powie jak nazywa się to warzywo? Macie rację, to por. On także nam się przyda, ale do sałatki wykorzystamy tylko białą część.

    Wszystko mamy już na stole. (Jasiek, nie ciągnij Małgosi za warkocz! Usiądź grzecznie!)

    Teraz musimy odsączyć z zalewy seler, kukurydzę i groszek. Ja pootwieram Wam puszki a Wy ostrożnie, bardzo ostrożnie wylejecie tą wodę co w nich jest. Żeby zostały nam same warzywka. Kto chce zielony durszlak? Bo mam jeszcze czerwony. Ale mówiłam, o-stro-żnie. Tak, żeby warzywa nie wylądowały w zlewie, bo z czego zrobimy Tatusiowi sałatkę?

    Jasiu, jesteś starszy, więc dostaniesz mega ważne zadanie- pokroisz pora. Proszę, weź ten nożyk dla dzieci, jest mniej osty. I uważaj na paluszki. O właśnie tak, na plasterki…
    Małgosiu, a Ty… JASIEK! Mówiłam, żebyś uważał z nożem! Chodź no tutaj, nakleję Ci plasterek! Ty też chcesz plasterek? No dobrze, daj paluszka, nakleimy i Tobie.

    Odsuńcie się aniołki, bo teraz Mama musi zalać pokrojonego pora baaaaardzo gorącą wodą, więc proszę nie podchodzić. Gotowe. Jaś, Ty solisz. Małgoś, Ty posypujesz pieprzem. Oj, ale nie tak dużo! Bo potem wypijemy całą studnię wody, tak nas będzie suszyć ;)

    Jajka mamy już obrane, wystarczy tylko pokroić je w kosteczką. UWAŻAMY NA PALUCHY.

    Mamy wieeelką salaterkę. Teraz najprzyjemniejsza część, bo będziemy układać naszą sałatkę. Ale nie byle jak, tylko warstwami. Żeby nie tylko pysznie smakowała, ale i pięknie wyglądała.
    Na samym dole układamy seler, potem kukurydzę, następnie połowę majonezu Winiary, por, jajka, znów majonez, groszek i ser.
    A wiecie co to mam? Nie, to nie jest koperek. Koperek inaczej wygląda. A powąchajcie… ładnie? To pietruszka. Posypiemy nią nasze sałatkowe dzieło, żeby wyglądało jeszcze piękniej!

    Brawo, udało nam się zrobić sałatkę! Tata będzie szczęśliwy! Z takimi kucharzami jak Wy aż miło się gotuje ;) Teraz idźcie umyć rączki i biegnijcie się pobawić, a Mama ogarnie kuchnie. Bo chyba małe tornado tędy przeszło ;) ”

    Wybacz, że nie wierszykowałam, ale uwierz mi, że już po pierwszym przeczytanym wersie byś się załamała ;) więc wybrałam mniejsze zło :D

    Pozdrawiam serdecznie (i sałatkowo)!

  10. BAJECZNIE, SMACZNIE I ZDROWO SZYKUJĘ Z MAMĄ SAŁATKĘ WARSTWOWĄ;)

    Mama puszeczki otwiera i wodę z nich wylewa.
    Z puszeczek szybko do trzech osobnych miseczek z Twoją pomocą wskakują:

    najpierw do pierwszej miseczki Pani KUKURYDZA
    – słodka, żółta, bardzo miła, chichotka.

    Za nią do drugiej miseczki turlają się GROSZKI, co mają zielone brzuszki.

    A do trzeciej miseczki na koniec wreszcie Pan SELER,
    który jako że był ostatni tylko westchnął – a to feler…

    Z daleka temu wszystkiemu przygląda się Pan POR.
    Nudzi się strasznie stojąc tak w kącie samotnie,
    więc podszedł do Pani nożowej i błagającym głosem powiedział
    – niech mnie Pani od dołu w talarki potnie.
    Mama Panią nożową do ręki wzięła i Pana PORA w talarki pocięła.
    A żeby było bardziej weselej, to gorącą kąpiel porowym talarkom sprawiła
    i każdemu z osobna maseczkę z odrobinki SOLI i CUKRU nałożyła.

    Na to wszystko pięć JAJ się zezłościło i do wrzątku wskoczyło.
    Z zazdrości ugotowały się na twardo i też do Pani nożowej ruszyły
    i o pokrojenie w kosteczkę poprosiły.

    Nagle z wielkim poślizgiem salatera z MAJONEZEM szoferem podjechała
    krzycząc głośno: halo, halo proszę wsiadać!

    Pomóż jako pierwszemu wskoczyć do salatery Panu SELEROWI,
    tym razem nie westchnie – będzie bardzo zadowolony.

    Druga będzie Pani KUKURYDZA, pomóż również i jej dostać się do środka,
    będzie wesoło bo zabawna z niej chichotka.

    Teraz nabierz trzy duże łyżki MAJONEZU i nasmaruj całą Panią kukurydzę z wierzchu.

    Nie zapominaj że został jeszcze Pan POR,
    dorzuć teraz szybciutko porowe talarki a zaraz po nich JAJECZEK kawałki,
    i nasmaruj je trzema dużymi łyżkami MAJONEZU,
    niech sobie myślą że leżą jak w śniegu;)

    Teraz czas na zielone GROSZKI, Wrzucaj je garściami
    będą turlać się z radości.

    A na koniec dodaj startego żółtego SERA
    – warzywa widzą w nim prawdziwego przyjaciela.

    Posyp go jeszcze NATKĄ PIETRUSZKI a będzie ładniejszy, smaczniejszy a Ty zdrowiutki.

  11. Ej chłopaki chodźcie zaraz zrobimy coś smacznego. Tata niedługo wraca z pracy więc napewno się ucieszy jak zobaczy że jego łobuziaki zrobiły coś wspónie. Chodźcie chodźcie. Nie zgadniecie co to będzie? Wszystko w jednym, pyszne i zdrowe, kolorowe warzywa i nasz ulubiony majonez. Nie ,nie zupa, nie zapiekanka…tak to będzie sałatka. Rafałek poda nożyki dla dzieci i deski do krojenia,te drewniane,tak. A Szymonek wyczaruje nam z lodówki :
    słoik z selerem,tak takie prawie białe wiórki,
    puszkę kukurydzy,nie! to groszek,daj żółte ziarenka ale groszek też się przyda
    weź ten kawałek sera, ej,ej nie podjadaj :)
    pora,ta zielona palemka ,o tak ta
    i jeszcze majonez, jest mało,ale wystarczy tylko 6 łyżek
    o zapomniałam ,ale już sama wezmę ,jeden…trzy…pięc tak pięc jajek
    Najpierw ugotujemy jajka. Podaj kochanie słoik to odkręcę zakrętkę. Będziesz potrafił go odsączyć? Na dole w szufladzie jest sitko ,weź te średnie,o tak te, i wylej zawartość słoika.Dobrze. Jeszcze odsączysz kukurydzę i groszek z zalewy,tylko nie wysyp wszystkiego do zlewu,lepiej weź miseczkę i odsączaj do niej. Przyniosę większą salaterkę. Teraz pora pokroimy w plasterki, jak ładnie wam to idzie a ja sparzę go wrzątkiem i posypiecie solą i cukrem. wystarczy. Obieramy jajeczka i pokroimy w drobną kostkę. Kto chce zetrzeć ser przez maszynkę? O ilu chetnych.
    Teraz uwaga będziemy tworzyć kulinarne dzieło sztuki. Do salaterki wsypujemy seler z sitka, zółte ziarna kukurydzy, rozsmarowujemy teraz dużą łyżką majonez,dajemy trzy łyżki , wsypujemy por, teraz posiekane jajka i pozostały majonez rozsmarowujemy, został nam już tylko groszek i ser do posypania. A gdzie natka pietruszki o mało nie zapomniałam. Rafałek ją posieka i posypie i już koniec. Prawda, że łatwa.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s