Rogale marcińskie

Zachęcona przepisem z tradycją spróbowałam swoich sił w moich pierwszych rogalach:)

ciasto
– 1 szklanka ciepłego mleka
– 1 łyżka suchych drożdży
– 1 jajko
– pół łyżeczki ekstraktu z wanilii
– 3,5 szklanki mąki
– 3 łyżki cukru
– szczypta soli
– 225 miękkiego masła (z tego 2 łyżki użyjemy do ciasta)

masa
– 30 dag białego maku (ja miałam niebieski)
– 10 dag masy marcepanowej
– 3/4 szklanki cukru pudru
– 10 dag orzechów włoskich
– 10 dag zblanszowanych migdałów
– 2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
– 2 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
– 3 podłużne biszkopty, pokruszone na okruszki
– jajko roztrzepane z 1 łyżką mleka do posmarowania
– posiekane orzeszki lub migdały do posypania

Drożdże rozpuścić w mleku, dokładnie wymieszać, do rozczynu dodać jedno jajko i pół łyżeczki ekstraktu z wanilii. Całość wymieszać.

W osobnej misce wymieszać razem sól, mąkę, cukier, dodać 2 łyżki miękkiego masła i ugnieść całość. Do mieszanki dodać rozczyn ciągle mieszając, przełożyć ciasto na stolnicę i ugniatać aż do uzyskania jednolitej i gładkiej struktury. Warto pamiętać, że ciasto na rogale świętomarcińskie powinno być lepiące, dlatego nie wolno go wyrabiać za długo. Ciasto chowamy do lodówki na ok. godzinę.

Po upływie tego czasu schłodzone ciasto na rogale świętomarcińskie rozwałkowujemy na stolnicy i formujemy z niego kształt prostokąta. Wówczas na cieście rozsmarowujemy masło i następnie składamy brzegi ciast do środka i sklejamy te brzegi. Delikatnie rozwałkowujemy całość, znów formując z ciasta na rogale świętomarcińskie prostokąt. Znów rozwałkowujemy masę, po czym wkładamy ją do lodówki na ok. 40 minut. Po wyjęciu powtórzyć czynność składania ciasta i rozwałkowywania przynajmniej dwa razy. Ciasto następnie wkładamy do lodówki na całą noc (ja niestety nie mogłam czekać). Ciasto na rogale marcińskie wyjąć z lodówki na 20 minut przed robieniem rogalików.

Mak i orzechy sparzyć gorącą wodą, po 15 minutach odcedzić i osączyć. Zmielić dwukrotnie w maszynce razem z migdałami. Masę marcepanową rozetrzeć mikserem z cukrem pudrem, dodać zmielony mak z bakaliami, okruszki biszkoptowe i posiekaną skórkę pomarańczową. Dobrze wymieszać, dodać śmietanę.

Ciasto na rogale świętomarcińskie rozwałkować na prostokąt i przeciąć wzdłuż długiego boku na 2 części. Każdy powstały w ten sposób pasek pokroić na 12 trójkątów. Rozsmarować nadzienie zostawiając mały margines na wszystkich bokach trójkąta – zwijać rogale świętomarcińskie zaczynając od najszerszego boku, w kierunku wierzchołka. Ułożyć na blaszce, przykryć i pozostawić do wyrośnięcia na około 1,5 godziny lub do podwojenia objętości.

Rozgrzać piekarnik do 180ºC, wyrośnięte rogale świętomarcińskie posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem (no i masz babo blade rogale bo zapomniałam o tym) i piec około 20 minut. Ciepłe rogaliki udekorować lukrem lub zmielonymi orzechami.

Wyszły rewelacyjne! Nie dosładzaj masy lukier wyrówna słodkość:)

13 thoughts on “Rogale marcińskie

  1. Wyglądają jak wszystkie pozostałe potrawy i słodkości w postach – nieziemsko przepysznie ! :) Aż człowiekowi chce się jeść !

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s