Listonosz

Dzwoni ktoś do domofonu, pytam:
– Słucham
– Pod jaki nr się dodzwoniłem?
– A pod jaki Pan dzwoni?
– Ale który nr?
– TO PAN NIE WIE GDZIE PAN DZWONI?!?!
(TRZASK słuchawką)

Po czym biorę synka na ręce i idziemy sprawdzić skrzynkę… a tam listonosz stoi i pyta:
– To Pani…?
(a mnie za gardło ścisnęło)
– Tttak jjjja przepraszam myślałam że ( tłumaczę że wczoraj bezdomny włóczył się po klatce schodowej)
– …..
– To proszę nastepnym razem powiedzieć „listonosz”, to otworzę bez dyskusji…
– Polecony do Pani (tu nazwisko cioci), odbierze Pani?
– Tak, chyba mi głowę nie urwie?
– Jak ciocia to nie urwie.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s